Radosna wspólnota
Radosna wspólnota
 
We wspólnocie siła, ale i wielka radość. Przekonać się o tym mogli uczestnicy drugiego już dnia Wspólnoty Kościoła Domowego Ruchu Światło-Życie, który 13 czerwca miał miejsce w Benhausen koło Paderborn. W spotkaniu wzięło udział ponad 60 osób - członkowie wszystkich czterech kręgów działających na terenie naszej Misji. Dzień ten był pełen słońca, radości i śmiechu.
 
Rozpoczął się Mszą Św. w pobliskiej kapliczce, gdzie przy śpiewach Taize mogliśmy podziękować Bogu za kolejny rok pracy i wszelkie łaski, jakimi dobry Bóg obdarzył nasze małżeństwa i nasze rodziny. Po tak dobrze rozpoczętym dniu mogło być już tylko wspaniale. I było.
 
Przy pysznej kawie i domowych wypiekach mieliśmy czas na rozmowę i podzielenie się swoimi radościami. Był również czas na ''powrót do źródeł'', czyli przypomnienie sobie czym właściwie jest Ruch Światło-Życie i po co jesteśmy w Domowym Kościele. Przypomnieliśmy sobie, jakie są cele naszych spotkań, jak wielkie owoce możemy otrzymać, jeśli będziemy pamiętać o wspólnej modlitwie, uczestnictwie w rekolekcjach, czytaniu Pisma Św. czy w końcu, jeśli będziemy pracować nad swoimi słabościami. Zapoznaliśmy się również z Drogowskazami Nowego Człowieka mającymi nam pomóc w naszej drodze ku świętości, które nam pozostawił sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki, założyciel ruchu.
 
Natomiast reszta dnia upłynęła nam na grillowaniu oraz wspólnej zabawie z naszymi pociechami. Nie zabrakło przeciągania liny, biegów z naszymi najmłodszymi, czy w końcu wspólnego śpiewu. Dzieciaczki okazały się utalentowanymi artystami, prześcigając się w recytacji ulubionych wierszyków i przezabawnych piosenek. A cała ta zabawa była prowadzona przez naszego ukochanego księdza, który był tak niesamowity, że z powodzeniem mógłby zawodowo zajmować się prowadzeniem wszelkiego rodzaju imprez.
 
Możemy mieć tylko nadzieję, że za rok spotkamy się w takim gronie i że zabawa będzie równie udana i wywoła tyle radości i uśmiechów, ile można było zobaczyć w Benhausen 13 czerwca 2009.
Ania