Wypełniło się
Wypełniło się
 
„Wspaniałe przeżycie, nawet Drogę Krzyżową można pokochać, a ja zawsze się tej drogi tak bardzo bałam...” To fragment jednego z wielu podziękowań jakie napłynęły do redakcji pod adresem organizatorów Misterium Krzyża i Męki Pańskiej. Ale zacznijmy od początku...
 
Jest piątek, 23 marca 2012 roku. Kościół św. Bonifacego w Bielefeld. Tajemniczy półmrok w świątyni wita wiernych, którzy licznie przybyli, by uczestniczyć w historycznym wydarzeniu naszej Misji. Punktualnie o godz. 19:00, w blasku świec rozpoczyna się pierwsze Misterium Krzyża i Męki Pańskiej w naszej parafii.
Młodzi aktorzy
Młodzi aktorzy
Młodzież wnosi potężny krzyż. W jednym momencie wszyscy zebrani przenoszą się w czasie. Przed nami staje Chrystus, ubrany w tunikę i zaprasza do przeżycia ostatnich dni swojego życia. Idziemy drogą krzyżową. Zatrzymujemy się przy kolejnych stacjach. Słuchamy z wielkim wzruszeniem Jego słów. Widzimy, jak cierpi. Czujemy, prawie fizycznie, ból, który rozdziera Jego ciało. Stoimy pod krzyżem i przeżywamy śmierć Boga-Człowieka. Widzę, jak niektórzy nie ukrywają wzruszenia i łez. Wielkie, religijne przeżycie dla wielu, a może nawet dla wszystkich...

Wydawać by się mogło, że jest to opis kolejnej Drogi Krzyżowej, nabożeństwa, które również w naszej parafii przeżywamy w Wielkim Poście. A jednak...

Pasyjna poezja
Pasyjna poezja
Misterium zostało przygotowane przez nauczycieli, rodziców i młodzież naszej szkoły. Przygotowania trwały długo, a nad całością czuwała pani Agata Kotowska. Aktorami przedstawienia byli młodzi ludzie, którzy z wielkim przejęciem zaangażowali się w to niezwykłe Misterium. Był Chrystus, byli narratorzy i chór osób deklamujących pasyjne utwory. A słowo, które dotykało słuchaczy wspierała przepiękna oprawa muzyczna i wstrząsające obrazy męki Chrystusa. Te wszystkie elementy sprawiły, że tak niezwykłe było to spotkanie. Spotkanie z Chrystusem cierpiącym, ukrzyżowanym, ale i zwycięskim. Wszystkim, którzy dostarczyli nam tak wielu wzruszeń serdeczne: Bóg zapłać!

Na koniec jeszcze jeden fragment nadesłanego podziękowania, który niech będzie małym świadectwem wielkich wydarzeń: „Jeszcze nigdy nie byłam tak blisko Chrystusowego Krzyża jak podczas tego Misterium i nigdy nie przeżyłam podobnego nabożeństwa. Długo będę nosić w sercu słowa, które Chrystus wtedy do mnie powiedział...”
 
ks. Krzysztof Romanowski
Zapraszamy do obejrzenia zdjęć w Galerii .