Uczestnicy konkursu
Uczestnicy konkursu
 
W sobotę, 2 czerwca, w salach naszej polskiej szkoły, odbył się już po raz drugi konkurs recytatorski. Wśród licznie przybyłych były dzieci, była młodzież, byli rodzice i nauczyciele.
Nad całością przedsięwzięcia czuwała Jolanta Stankiewicz-Bębenek, osoba o sporym doświadczeniu w przygotowywaniu uczniów do występów recytatorskich i organizatorka niejednego podobnego wydarzenia, ale przede wszystkim: miłośniczka poezji. {mosimage}Bo też i poezja była najważniejszą bohaterką tego popołudnia. Dla niej przyszliśmy do naszych piwnicznych, lekcyjnych sal, tak uroczyście udekorowanych przez Mirellę Gonkę i Katarzynę Kielemoniuk. Pani Kasia poprowadziła też całe spotkanie. Przybliżyła nam sylwetkę Józefa Ignacego Kraszewskiego, patrona tegorocznego konkursu, i nadała recytatorskim zmaganiom swoistą, poetycką lekkość.

Jak na konkurs przystało, nie mogło zabraknąć jury. Komisja w składzie: Krzysztof Gornowicz, Joanna Stróżyk, Marta Selka i Aneta Szalacha nie miała łatwego zadania. Publiczność delektowała się, na przemian śmiała i wyruszała, adekwatnie do nastroju utworów – a szanowne jury musiało uważnie oceniać uczestników, według ściśle określonych kryteriów, by wyłonić tych, którzy będą nas reprezentować 22 września w Concordii, na konkursie dla wszystkich szkół polskich w Niemczech.
Ostatecznie po długich i z pewnością burzliwych obradach wyłoniono laureatów, po trzech z każdej grupy wiekowej.

W grupie dzieci najmłodszych, od 6 do 8 lat:
 
{mosimage}
 
 
I Dominika Foremny

II Anna Kuczyński

III Natalia Skorupka
 
 
 
W grupie dzieci starszych, od 9 do 12 lat:
 
{mosimage}
 
 
I Maria Bulak

II Adam Stróżyk

III Agnieszka Milke
 
 

W grupie młodzieży, od lat 13:
 
{mosimage}
 
 
I Weronika Pardo

II Ada Pohlmann

III Filip Kielemoniuk
 
 

Każdy konkurs recytatorski jest sporym przeżyciem, zwłaszcza dla najmłodszych, choć i najstarszym nieobca była trema... {mosimage}Jest jednak przede wszystkim okazją do spotkania się, podzielenia ze sobą nawzajem słowem, do przybliżenia wszystkim prawdy dobrze znanej, choć czasem zapominanej – że „wiersze są dla nas”. Stwarza szansę, jakże cenną,  radosnego obcowania z polska mową.

Józef Ignacy Kraszewski, jak wyżej wspomniano, jest patronem tegorocznego konkursu. Obecnie mijający rok jest  ustanowiony Rokiem Kraszewskiego, w dwusetną rocznicę jego narodzin. Ten wspaniały powieściopisarz zamieścił w jednej ze swych książek następujące słowa: „…jestem dzieckiem narodu mego i gdybym nawet miał geniusz, starłbym go na proch, rozszarpał na kawałki i podesłał pod nogi ludzkości, pod stopy ojczyzny, aby się o kamień nie zraniły”. Prawdziwy geniusz jest bowiem pełen pokory. I prawdziwy geniusz służy słusznej sprawie.
 
Gdyby Kraszewski wiedział, że po tylu latach, w polskiej szkole, gdzieś w głębi Niemiec, dzieci i młodzież recytować będą polską poezję – z pewnością jego oblicze rozjaśniłby szczery, promienny uśmiech!
 
Karolina Paprocka