Gdy spotykamy się w naszej szkole po przerwie zimowej, wszyscy opowiadamy sobie o kolacji wigilijnej, o choince, o prezentach i z żalem konstatujemy, że na kolejne święta Bożego Narodzenia trzeba czekać cały długi rok. I wtedy przypominamy sobie, że przecież jeszcze obejrzymy jasełka!

To niezwykłe: wszyscy znamy treść tradycyjnych jasełek z aniołami, pastuszkami, z Maryją, Józefem i dopiero co narodzonym Jezusem i wszyscy z taką przyjemnością i zaciekawieniem je oglądamy.

W tym roku jasełka zostały przygotowane przez grupę pani Kasi Kielemoniuk. Odbyły się 31 stycznia 2016 roku w kościele św. Bonifacego i były zatytułowane „W żłobie leży”.

Młodzi aktorzy z przejęciem odegrali powierzone im role. Było trochę smutno, gdy nie było miejsca dla Maryi i Józefa i trochę strasznie, gdy przyszedł Diabeł, a potem Śmierć. I wreszcie pojawił się „oczekiwany od lat z tęsknotą, wypatrywany z dalekich dróg” – Jezus. Przybyli też, bogato ubrani Trzej Królowie. I było pięknie i znowu zapachniało świętami, a najbardziej, gdy usłyszeliśmy kolędy w wykonaniu Magdaleny Welc.

Na uznanie zasługują piękne stroje i dekoracja. Wielkie brawa dla pani Kasi, która uszyła szaty dla Trzech Króli i dla pani Mirelli, która z wielkim zaangażowaniem dbała o każdy szczegół dekoracji. Zapewne wszyscy zapamiętamy słowa wypowiedziane przez Narratora: „Niech wszyscy staną się rodziną i każdy będzie jak brat. Niech wszyscy się miłują, bo miłości na świecie trzeba”.

Dziękujemy wszystkim za wzruszające przedstawienie.

W jasełkach wzięli udział:

Narrator: Dominik Pałka

Maria: Melania Wisowska

Józef: Piotr Wygoda

Anioł Gabriel: Gabriela Sopata

Pasterz: David Suslik

Herod: Antonia Karwat

Diabeł: Marco Walusiak

Śmierć: Amelia Porada

Żołnierz: Dominik Karwat

Gospodarz I: Kaspar Pieczka

Gospodarz II: Oliwia Radzik

III: Tomasz Śmieszek

Aniołek 1: Eliza Kalinowska

Aniołek 2: Karolina Mielnik

Królowie: Szymon, Filip i Franek (grupa najmłodsza) /p>

Jolanta Stankiewicz-Bebenek