Kolejny rok szkolny za nami. Zakończyliśmy go 3 lipca uroczystą akademią, rozdaniem świadectw i wspólną modlitwą. Nie zabrakło literackich akcentów. Nie obyło się bez wzruszających podziękowań i pożegnań.

 

Rok 2016, ustanowiony przez Senat Rzeczypospolitej Polskiej rokiem Henryka Sienkiewicza, był okazją, by wspomnieć twórczość i ożywić bohaterów tego wybitnego pisarza. W ten sposób ostatnie, uroczyste szkolne spotkanie stało się lekcją literatury, historii i patriotyzmu jednocześnie. Najstarsi uczniowie w poezji i prozie przypomnieli literackich bohaterów: Skawińskiego, Janka Muzykanta, Wołodyjowskiego, Zagłobę, Stasia i Nel. Na ekranie pojawiły się sceny z „Krzyżaków”, „Ogniem i mieczem” oraz „Qvo vadis”. W krótkiej scence teatralnej zobaczyliśmy Oleńkę i Kmicica. Było różnobarwnie, bardzo wesoło, ale też nastrojowo smutnie albo podniośle, w zależności od tematu i utworu. Usłyszeliśmy „Bogurodzicę” z pól grunwaldzkich oraz przepełnioną tęsknotą „Dumkę na dwa serca”, a na koniec muzykę z filmu i przesłanie „Qvo vadis”. Lepszej lekcji polskości nie można sobie chyba wyobrazić, a lepszego nauczyciela od Sienkiewicza – lepiej nie szukać.

Bogata, choć niesłychanie trudna i często tragiczna jest nasza narodowa historia. Piękny, choć wcale nie prosty, nasz ojczysty język. Dlatego tak bardzo cieszy fakt, że rok szkony 2015/2016 pomyślnie ukończyło w naszej szkole 104 uczniów.

Mimo wielu przeciwności losu i utrudnień związanych z jej funkcjonowaniem, mimo wielu alternatywnych, atrakcyjnych możliwości spędzania wolnego czasu oraz zdobywania dodatkowych umiejętności, do ciasnej, znajdującej się w piwnicach przyparafialnego domu Polskiej Szkoły, od wielu lat uczęszcza ponad stu młodych ludzi.

W tym roku uczniowie otrzymali nowe świadectwa, wspólne dla wszystkich szkół „Chrześcijańskiego Centrum Krzewienia Kultury, Tradycji i Języka Polskiego w Niemczech”, a nauczyciele wiele słów wdzięczności i podziękowania za swoją pracę.

Kilku uczyniów przyszło nam pożegnać. Wśród najstarszych wymienić trzeba Jakuba Bebenka oraz Sławomira Milke. Ze szkołą pożegnała się również we wzruszający sposób rodzina państwa Wygodów. Rodzice – pani Grażyna i pan Leszek z ogromnym zaangażowaniem wspierali przez wiele lat każdą szkolną inicjatywę działając w Radzie Rodziców, ich dzieci – Zuzia i Piotrek zapisali się na kartach szkolnej historii jako wzorowi uczniowie, biorący udział w wielu przedstawieniach, spotkaniach i wyjazdach szkolnych.

Niech mi będzie wolno na koniec tej relacji zacytować słowa podziękowania otrzymane od państwa Wygodów: „ Zapisując nasze dzieci do Polskiej Szkoły poznaliśmy miejsce niecodzienne, gdzie garstka idealistów (...) prowadzi szkołę, w której setka dzieci uczy się języka polskiego, mając do dyspozycji tylko własny zapał i ogromne samozaparcie. Wydaje się to niemożliwe – a jednak, cuda się zdarzają. (...) dla nas słowo nauczyciel nabrało wyjątkowego znaczenia. Dziękujemy za to.”

A ja dziękuję moim wspaniałym uczennicom i uczniom, którzy pomogli mi przywołać w ten świąteczny poranek świat sienkiewiczowskich bohaterów: małej Zuzi, Weronice, Sebastianowi, Emilowi, Anastazji, Dominikowi, Kajtkowi, Emilii, Dustinowi i Kevinowi.

Agata Kotowska