Tradycją się stało, że rokrocznie w kościele św. Bonifacego nasza szkoła przedstawia jasełka, na które wszyscy niecierpliwie czekają. Tym razem w ostatnią niedzielę stycznia (28.01) grupa II pod kierunkiem p. Kasi Kielemoniuk zaprezentowała baśń H. CH. Andersena pt. „Dziewczynka z zapałkami”.

 

Można byłoby zapytać, jaki związek ma baśń Andersena z jasełkami. A jednak historia biednej dziewczynki ma wiele wspólnego z tajemnicą Bożego Narodzenia. Myślą wracamy do wigilijnego stołu, na którym stoi dodatkowe nakrycie i puste krzesło dla kogoś, kto jest zagubiony, kto jest bezdomny. Śliczna, drobna i opuszczona przez wszystkich dziewczynka poruszyła  serca i sumienia widzów. A może my, podobnie jak ludzie w przedstawieniu, którzy przechodzili obojętnie obok samotnej dziewczynki, też nie dostrzegliśmy, nie dostrzegamy biednych, potrzebujących pomocy ludzi?

Inscenizacja wszystkim się podobała. Aktorzy byli przejęci, trochę stremowani przed licznie zgromadzoną publicznością. Uwagę zwróciła pomysłowa scenografia i piękne stroje wykonane przez p. Mirellę Gonkę i p. Kasię Kielemoniuk.

Gratulujemy całej II grupie i p. Kasi występu. Na koniec nie sposób zacytować słów z przedstawienia, które brzmią, jak przesłanie:

„Otwórz swe oczy szeroko,
Bo chociaż to stare dzieje,
Dzisiaj takich dzieci
Jest wokół naprawdę wiele.
Pomóż im, jeśli potrafisz.
Zrób, co jest w twojej mocy,
Może kiedyś ty także
Będziesz potrzebował pomocy.”

Oto przedstawienie, które zostało zaprezentowane podczas niedzielnej Mszy św.