Jasełka 2008
Jasełka 2008
 
Do tradycji Szkoły Języka i Kultury Polskiej należą bożonarodzeniowe jasełka. W tym roku, w niedzielę, 27 stycznia, pod koniec Mszy świętej, dzieci i młodzież z tejże szkoły zaprezentowali przedstawienie oparte na motywach baśni H.Ch. Andersena „Dziewczynka z zapałkami”. Symbolika tej opowieści poruszyła serca zgromadzonych w kościele wiernych.

Bohaterka baśni, umiera z głodu i zimna – tak jest u Andersena, zatroskane, wzruszone tą opowieścią dzieci, proszą jednak baśniopisarza, by zmienił zakończenie i pozwolił im zaprosić dziewczynkę „do siebie” – taki koniec miała inscenizacja pokazana przez uczniów naszej szkoły.

Młodzi aktorzy doskonale odegrali swoje role. Znakomicie opanowali teksty i z wielkim zaangażowaniem, walcząc z tremą, opowiedzieli nam o krzywdzie dziecka. Jeśli dodać, że nie ma w literaturze i sztuce bardziej wzruszającego motywu, jak właśnie motyw skrzywdzonego dziecka, a okres świąt Bożego Narodzenia stwarza okazję do mówienia o biednych, opuszczonych i potrzebujących pomocy, z łatwością można wyobrazić sobie, jakie wrażenie wywarło to przedstawienie na zgromadzonej „widowni”.

W kościele zapanował zmrok, ustawiona została specjalnie na tą okazję wykonana dekoracja; starodawne kamienice, między którymi pojawiły się obrazy z wizji dziewczynki (ogień na piecu, pieczona gęś na półmisku, choinka). Hulał zimowy wiatr, rozbrzmiewały tony znanej polskiej kołysanki „Na Wojtusia z popielnika” oraz kolędy „Jezus malusieńki leży wśród stajenki”, wykonanej na gitarach, i bardzo smutne, ale jakże wymownie brzmiące w momencie śmierci dziewczynki, skrzypce.

Wokół ołtarza, który na kilkanaście minut przerodził się w scenę teatru, zgromadzili się, jak zwykle najmłodsi. Nie tylko dzieci wyszły tej niedzieli z kościoła świętego Bonifacego w Bielefeld przekonane o konieczności pomagania innym. Tej niedzieli można było po raz kolejny przekonać się o tym, jak ważne jest również dla nas dorosłych, tutaj na obczyźnie, wspólne przeżywanie. Przeżywanie, co ważniejsze, w naszym ojczystym języku.

Za te wrażenia i emocje wszystkim, którzy brali udział lub pomogli w przedstawieniu, serdecznie dziękujemy.  

 Agata Kotowska

Galeria zdjęć: Jasełka