Aktywni i radośni
Aktywni i radośni
 
6-go czerwca 2009 roku świętowaliśmy Dzień Dziecka. Uroczystość ta miała szczególny charakter - po pierwsze dlatego, że była podziękowaniem od Wspólnoty Otwartych Serc za dobroć serca naszych parafian.
Dlatego rozpoczęliśmy czytaniem wzruszających listów obdarowanych osób i instytucji z Polski, w tym również dzieci.
Drugi powód, dla którego była ona czymś szczególnym - to fakt, że stanowiła prezent dla wszystkich dzieci z parafii a także gości (przybyły rodziny z Paderborn i innych miejscowości).
Balonowa siatkówka
Balonowa siatkówka
Bo dzieci są przecież najważniejsze – a ich święto to jeden z najbardziej kolorowych, roztańczonych i roześmianych dni w roku, nawet jeśli pada deszcz i jest zimno.
Nie jest prawdą, że wszelkie uroczystości pod gołym niebem nie mogą być udane, jeśli nie dopisze pogoda. Ale jak najbardziej zgodzić się trzeba, że uśmiech dziecka rozchmurzy każde deszczowe niebo. I jeszcze raz przekonaliśmy się, że tam, gdzie są pogodne nastroje i serca gotowe do śpiewu – nie są potrzebne słońce i wysokie temperatury.
Bo chyba ulewny deszcz i przejmujący chłód nie odebrał nikomu dobrego humoru.
Coś dla ciała
Coś dla ciała
Wręcz przeciwnie – uczestnicy, zdawało się, nie zauważali albo wręcz ze śmiechem przyjmowali wybryki pogody. Nic dziwnego. Atrakcji nie brakowało. Wspólnymi siłami przygotowali je Wspólnota Otwartych Serc i Polska Szkoła przy PMK w Bielefeldzie.
Rozpoczęliśmy zabawą ze spadochronem i przeciąganiem liny... i już wszyscy byli rozgrzani! Potem najmłodsze dzieci miały prawdziwą ucztę radości w salach lekcyjnych naszej szkoły, gdzie  mogły bawić się w przerzucanie balonów, ”łowienie ryb” i „wieszanie prania”. Głośnym okrzykom i wybuchom śmiechu nie było końca.
Bardzo popularne było też bingo wyrazowe, w którym chętnie brały udział starsze dzieci.
Zabawa w deszczu
Zabawa w deszczu
W zagrodzie pirackiej nasi milusińscy malowali swoje własne pirackie szable. Ochotnicy oddawali się malowaniu twarzy.
A dorośli? Dla nich też coś przygotowano: quiz wiedzy o Polsce. Kto znał odpowiedź – wygrywał, kto nie znał – miał okazję odświeżyć swoją pamięć. Rodzice musieli w grupach przedstawiać znane postacie: Jana Matejkę, Marylę Rodowicz, Marię Skłodowską-Curie, Smoka Wawelskiego, recytować albo zaśpiewać coś typowo polskiego (a chętnych nie brakowało – i przy okazji dowiedzieliśmy się o kilku ukrytych talentach),
Młodzi aktorzy
Młodzi aktorzy
albo odpowiedzieć na różne pytania. Na zwycięzców czekały ciekawe i cenne nagrody.
Nie zabrakło również literackiego akcentu: grupa dzieci z naszej szkoły przygotowała inscenizację fragmentu „Balladyny” a uczennica Livia Lange zaprezentowała wiersz księdza Jana Twardowskiego *** Święty Franciszku z Asyżu. Wszystkim dzieciom należą się szczere gratulacje – im zawdzięczamy, że nasza uroczystość miała nie tylko zabawowy, również podniosły i patriotyczny charakter!
Była również uczta dla podniebienia – Wspólnota Otwartych serc sponsorowała napoje i „słodkie” nagrody a wszyscy uczestnicy przynieśli coś od siebie: kanapki, ciasta i sałatki.
Nie zabrakło więc niczego – dla ciała, ducha...i dla serca. Z serca – dla serca. Dla  naszych dzieci, tych w Polsce i tych tutaj. Bo ich uśmiech jest prawdziwym słońcem na niebie życia, nawet w niepogodę. I kto był – ten potwierdzi. A kogo nie było – trudno...niech przyjdzie za rok. Zapraszamy!
 Karolina Paprocka
 
Więcej zdjęć w Galerii.