Wierni korzeniom
Wierni korzeniom
 
 
„Wierni korzeniom, oddani wspomnieniom” pod tym mottem przewodnim 15 października 2011 r. w Szkole Języka i Kultury Polskiej przy PMK w Bielefeldzie świętowano jubileusz 20-lecia powstania i istnienia szkoły.
Obchody rozpoczęły się uroczystą Mszą św. dziękczynną, natomiast do dalszego świętowania zaproszono wszystkich przybyłych gości do sali głównej domu parafialnego św. Bonifacego.
Program uroczystości przedstawiał się niezwykle bogato: począwszy od powitania i przedstawienia gości honorowych, odczytanie listów od nieobecnych, po prezentację z historią szkoły, wzbogaconą
Oddani wspomnieniom
Oddani wspomnieniom
wspomnieniami nauczycieli i uczniów, jak i występy obecnie uczących się w szkole oraz byłych nauczycieli i absolwentów.

Po otwarciu uroczystości przez gospodarza PMK w Bielefeldzie i dyrektora szkoły ks. Krzysztofa Romanowskiego odczytano listy z gratulacjami od rektora PMK w Niemczech ks. prałata S. Budynia, przewodniczącego Chrześcijańskiego Centrum Krzewienia Języka, Kultury i Tradycji Polskiej w Niemczech ks. dr R. Mroziuka, zastępcy Konsula Generalnego z Konsulatu Generalnego w Kolonii dr. P. Piotrowskiego oraz nauczyciela pana K. Walentynowicza, przebywającego obecnie w Polsce.

Następnie głos zabrał jeden z pierwszych założycieli szkoły, pan Andrzej Chmielecki. Po tej pierwszej, oficjalnej części odśpiewano hymn szkolny „Wiwat szkoło kochana” i na sali pojawił się, specjalnie na tę okazję zrobiony, okazały – i jak się okazało - przepyszny tort z dwudziestoma świeczkami.
Po latach w szkole
Po latach w szkole
Wzruszające, wierszowane życzenia złożyła szkole siedmioletnia Zuzia w przepięknym stroju krakowskim.

W dalszej części programu obwieszczone zostało wreszcie, wszem i wobec, po kilkunastomiesięcznym projektowaniu, szkicowaniu i dyskutowaniu, logo szkoły. Ostatecznie w szkolnym znaku rozpoznawczym znalazło się drzewo z pniem wypełnionym polską flagą, łączącym korzenie z bujną koroną, symbolizujące wyrastanie z dziedzictwa, któremu – jak to pięknie ujął Papież – na imię Polska. Logo to nawiązuje oczywiście do słów Jana Pawła II wypowiedzianych na krakowskich Błoniach 9 czerwca 1979 roku – „abyście nie podcinali sami tych korzeni, z których wyrastamy”, a które już od dawna towarzyszą polskiej szkole w Bielefeldzie. Wierni tej również idei organizatorzy jubileuszu szkoły – obecnie pracujące w szkole nauczycielki wraz z księdzem Krzysztofem - postanowili odświeżyć i ocalić wspomnienia związane ze szkołą. Zostało to uczynione w obszernej prezentacji zdjęć oraz projekcji archiwalnego filmu z roku 2000 oraz na jego wzór zrealizowanym wywiadzie z bohaterami archiwalnego reportażu.
Tort urodzinowy
Tort urodzinowy
Film, obok materiału dokumentalnego, niósł w sobie przekaz: byliśmy, jesteśmy i będziemy. Dorastają nasi uczniowie, zmieniają się warunki, okoliczności, czasy. Ale są idee i wartości ponadczasowe.
Dorobek polskiej szkoły w Bielefeldzie jest bardzo duży. Tym bardziej należało wspomnieć nauczycieli ofiarnie tutaj pracujących, zaangażowanych w sprawne funkcjonowanie inicjatyw pozalekcyjnych rodziców oraz przedstawić kilkunastu choćby absolwentów, by pokazać, że nauka w tej szkole nie tylko, że „nie poszła w las”, ale i przyniosła owoce. Czas spędzony tutaj wpisał się zresztą w wiele indywidualnych życiorysów, i to zarówno tych, którzy się tutaj uczyli, jak i tych, co tutaj uczyli lub uczą. Wezwanie, by pielęgnować korzenie, w szczególny sposób odbierane na emigracji, nie zatraciło w żaden sposób na swojej aktualności. I nawet jeśli minęło już ponad trzydzieści lat od momentu, gdy zostało wypowiedziane, i nawet jeśli czasy się zmieniają i zmienia się również sytuacja Polaków za granicą,
Wiwat w szkole!
Wiwat w szkole!
a co znalazło swoje potwierdzenie w refleksjach najkrócej pracującej w szkole nauczycielki, mamy siedmioletniego Jędrusia - jest ciągle ważne.

Najmłodsze dzieci podkreśliły wagę szkolnego jubileuszu w przedstawieniu „Urodziny szkoły”, a najstarsi uczcili to święto wspaniałą, przejmującą recytacją fragmentów „Kroniki olsztyńskiej” K. I. Gałczyńskiego.
O nastrój wspomnień, melancholii, ale i radosnego świętowania zadbali również pierwsi nauczyciele muzyki, jednocześnie też założyciele szkoły, państwo Maria i Grzegorz Gomułkowie wraz z córką Dominiką, jedną z pierwszych uczennic.
W nastroju melancholii
W nastroju melancholii
Po krótkim recitalu artystów, zaproszono wszystkich do bufetu. Panowała radosna, wesoła, prawdziwie „urodzinowa” atmosfera.

Spotkanie jubileuszowe odbyło się nazajutrz po obchodzonym w Polsce Dniu Komisji Edukacji Narodowej. Z tej również okazji odebraliśmy - my, nauczyciele - życzenia i kwiaty. W tym dniu, kiedy odświeżyliśmy naszą wspólną, dwudziestoletnią historię najważniejsze jednak było to, że dane jest nam tworzyć ją dalej.

Uczyć, dbać o polskie tradycje, kulturę i nasze święte, polskie obyczaje.
Agata Kotowska
Więcej zdjeć w Galerii .