Mamy wikarego!

 

1 października 2017 roku w progach polskiej parafii oficjalnie powitany został pierwszy w historii Polskiej Misji Katolickiej Bielefeld – Paderborn wikariusz, ks. Karol Kondracikowski.

Ku uciesze proboszcza ks. Krzysztofa Romanowskiego oraz całej bielefeldzko-paderbornskiej wspólnoty parafialnej liczba wiernych przybywających na nabożeństwa w języku polskim ciągle rośnie. Na niedzielnej Mszy św. o godz. 11:30 kościół świętego Bonifacego w Bielefeldzie wypełniony jest po brzegi, tłoczno jest również w pomieszczeniach domu parafialnego, udostępnianych PMK, gdzie spotkania gonią spotkania, a pomysłów i nowych inicjatywy, w działających już tutaj wielu grupach, ciągle przybywa. Przybywa także obowiązków i pracy od lat duszpasterzującemu tutaj kapłanowi Księdzu Krzysztofowi, przemierzającemu trasę z Bielefeldu do Paderborn i z powrotem, gdzie sprawuje posługę kapłańską, obecnemu również wszędzie tam, gdzie tylko polska (i nie tylko polska) dusza szuka kapłana i jego pomocy.

Powitanie przez Księdza Proboszcza

Tym bardziej ucieszyła pozytywna odpowiedź  Kurii Arcybiskupiej w Paderborn o zgodzie na drugiego kapłana dla polskiej parafii. Posadę wikarego od 1 września 2017 roku objął znany z ostatnich rekolekcji wielkopostnych i wspólnie przeżywanego Wielkiego Tygodnia, pochodzący z Archidiecezji Białostockiej, mgr teol. ks. Karol Kondracikowski.

Powitanie przez p. Paprockich w imieniu wspólnoty parafialnej.

Na wspomnianej już uroczystej Mszy świętej, koncelebrowanej przez czterech kapłanów, młodego, pełnego zapału i entuzjazmu Pierwszego Wikarego przywitał w ciepły i braterski sposób ks. Proboszcz Gospodarz, a zaraz potem w imieniu całej wspólnoty parafialnej nowego kapłana powitali godnie Państwo Karolina i Michał Paproccy.

I chciałoby się powiedzieć, tak po ludzku, że Ksiądz Karol ożywił również nadzieję na to, że zmiany są możliwe, że prośby i apele o pomoc wreszcie zostały wysłuchane, że może wysłuchane zostaną też i te inne... te o świątynię. Oby! Obyśmy mogli jeszcze kiedyś powiedzieć: „Mamy kościół!”.

A tak na dzisiaj -  przede wszystkim -  Panu Bogu niech będą dzięki! Natomiast Księdzu Karolowi życzymy jeszcze raz wszelkiej radości ze swojej służby, zachowania młodzieńczego entuzjazmu, spełniania się i realizowania na każdym kroku oraz wspaniałych owoców pasterzowania!

Redakcja