Przed dniem Wszystkich Świętych
 
 

Wspólnota Otwartych Serc cały czas aktywnie działa w naszej parafii. Tradycyjnie przed Świętem Zmarłych organizuje bazar z wiązankami oraz lampkami na cmentarze.

 

Nikogo już nie dziwi, pojawiający się co jakiś czas, widok rozstawionych stolików pod gablotą informacyjną w niedzielne przedpołudnia. Kilka razy w roku zmienia się gama oferowanych towarów, nie zmieniają się skupione na obsługiwaniu parafian, uśmiechnięte twarze członków Wspólnoty Otwartych Serc. Faktycznie, mieć trzeba szeroko otwarte serca i dobrze czuć we wspólnocie, by w ten sposób służyć i pomagać tym, którzy sami sobie pomóc nie mogą. Dlatego nazwa, nadana przed wieloma laty tej grupie działających charytatywnie parafian, nie tylko nie traci na wartości, a wręcz przeciwnie, czyni ją jeszcze bardziej uzasadnioną.

Dodać trzeba, że działalność WOS nie ogranicza się tylko do terenu kościoła st. Bonifatius w Bielefeld. Stoisko przed 1 listopada pojawiło się również po Mszy św. w kościele Liebfrauen, przed st. Clemens w Rheda oraz St. Elisabeth w Paderborn.

Redakcja