La Salette
La Salette
 
Tegoroczna parafialna pielgrzymka śladami Objawień Matki Boskiej po ziemi belgijsko-francuskiej rozpoczeła się 7 czerwca po porannej Mszy św. Wyruszyliśmy z błogosławieństwem Bożym w tę daleką drogę (około 4.000 km.), aby w Belgii i Francji, w przepięknych miejscach Objawień oddać pokłon ukochanej Matce i podziękować jej za wstawienictwo u swojego Syna.
Po opuszczeniu Bielefeld udajemy się do Banneux w Belgii, gdzie w roku 1933 12-letniej Mariett ukazuje sie 8 razy Matka Boska. Dziewczynce przedstawia się jako Matka ubogich i tak mówi do niej: "przyszłam, aby ułagodzić ludzkie cierpienie".
Beauraing
Beauraing
Po nawiedzeniu Sanktuarium wśród drzew i kwiatów w cichych osobistych modlitwach mogliśmy przekazać Jej nasze najskrytsze myśli i prosić o owocny przebieg pielgrzymki. Po zapaleniu świec udaliśmy się w dalszą drogę w kierunku Francj. Nocujemy pod Paryżem w domu Poleskiej Misji Katolickiej.

Następnego ranka w Paryżu udajemy się do Sanktuarium Cudownego Medalika na którym znajduje się wizerunek Matki Boskiej, która objawiła się Katarzynie Laboure.
Paryż
Paryż
Cudowny Medalik znany też jako Medalik Niepokalanego Poczęcia jest znakiem oddania się Niepokalanej i świadectwem wiary i ufności. Tutaj w czasie objawienia się Matki Bożej św. Katarzynie 27 listopada 1830 r. mówi do niej: "Osoby, które będą nosić ten Medalik z ufnością, otrzymają wiele łask".
W tym cudownym miejscu odprawiona została Msza św., a później mogliśmy osobiście podziękować Maryi za już otrzymane łaski.
Paryż
Paryż
Po południu z panią przewodniczką zwiedzamy Paryż: Ogrody Tuileries, Plac Zgody, Pola Elizejskie, Łuk Triumfalny, Wieżę Eiffla i Bazylikę Sacre Coeur zwaną też Bazylikę Najświętszego Serca. Po zwiedzaniu Paryża udajemy się w dalszą podróż do Lisieux .

W Lisieux, w miejscu urodzenia, pobytu i śmierci św. Tereski od Dzieciątka Jezus zwiedzamy jej dom rodzinny i udajemy sie do Karmelu, gdzie modlimy się przy jej relikwiach. Św. Tereska od Dzieciątka Jezus nazywana była też Małą Tereską i jest patronką Misji.
Lisieux
Lisieux
W Sanktuarium w Krypcie przedstawione są sceny z jej życia: chrzest, pierwsza komunia św., cudowne uzdrowienie, zaangażowanie się w życie religijne i jej śmierć.
"Mała Teresko w Twych dłoniach skarb Bożych łask,
więc do Ciebie wołamy,Teresko wspieraj nas".

Następnie udajemy się do Lourdes leżącego u podnóża Pirenejów nad rzeką Gave de Pau. To tutaj po raz pierwszy w Grocie Massabielskiej ukazuje się Matka Boża św.Bernadetce.
Lisieux
Lisieux
Wieczorem uczestniczymy we Mszy św. odprawionej w Kapliczce Michała Archanioła, a po Mszy św. bierzemy udział w procesji światła, śpiewając "Salve Regina" i "Ave Maria", odmawiając wspólnie różaniec. Nasze rozpalone, pełne wdzięczności serca świecą jaśniej od zapalonych świec trzymanych w rękach. W ten sposób dziękowaliśmy Matce Boskiej z Lourdes za jej opiekę i wstawienictwo u Boga.

Kolejny dzień rozpoczynamy bardzo wcześnie uroczystą Mszą św. celebrowaną przez Ks. Krzysztofa w Grocie Massabielskiej, a po śniadaniu zwiedzamy Lourdes: Bazylikę Różańca św,. podziemną Bazylikę Piusa, Bazylikę Niepokalanego Poczęcia i szliśmy śladami św. Bernadetki.
Mont Saint-Michel
Mont Saint-Michel
Potem mamy możliwość picia i kąpania sie w cudownej wodzie. Tego przeżycia, uczucia nie da sie opisać, to musi każdy osobiście przeżyć.

Następnego dnia mamy możliwość indywidualnego pobytu w Sanktuarium. W tych wyjątkowych chwilach jak na zawołanie uczestnicy naszej pielgrzymki spotykają się u Matki w Grocie, aby w cichych, osobistych modlitwach dziękować, prosić i rozmawiać z ukochaną Matką. A jak płyneły łzy to były to łzy wielkiego szczęścia i radości, że można te wszystkie intencje osobiście u jej stóp złożyć.
Lourdes
Lourdes
Tam przed tą Grotą zapominało się wszystko, istniała tylko Matka Boska i wokół ogromna, uspakająca cisza. Wieczorem ofiarujemy śliczną, parafialną świecę z naszymi intencjami. Potem bierzemy udział we Mszy św., monumentalnej Drodze Krzyżowej i procesji światła. W głębi naszych serc żegnamy sie z Matką Bożą z Lourdes dziękując za otrzymane łaski, opiekę i przepraszając za nasze przewinienia.

Wczesnym rankiem po śniadaniu udajemy się do La Salette, do Matki Boskiej w czarnej sukience, Matki, która płacze z naszej winy. La Salette leży w Alpach na wysokości 1800 m. Krętymi, wąskimi serpentynami i modlitwą na ustach pokonujemy tą wysokość.
Lourdes
Lourdes
W La Salette objawia się Matka Boska dwojgu pastuszkom, Maksyminowi i Melanii. Była ona cała w blasku światła pochodzącego od wielkiego Krzyża zawieszonego na jej piersiach. Przy Krzyżu na jednym ramieniu umocowany jest młot a na drugim ramieniu obcęgi. Młot jest symbolem grzechu, które ukrzyżowywuje ciało Chrystusa, obcęgi zaś są symbolem nawrócenia i wakli z grzechem. Na głowie ma diadem, ubrana w wieśniaczy strój, ramiona obciążone łańcuchem obok niego wieniec z kolorowych róż. Piękna Pani z La Salette płacze, bo prosi o modlitwę, odejście od grzechu i pokutę, a my ludzie nie chcemy tych próśb wysłuchać. Na miejscu Objawienia, tam, gdzie Maryja siedziała, wytrysneło cudowne źródełko. Płynie ono od dnia objawienia bez przerwy, aż do dnia dzisiejszego. Woda ta użyta z Wiarą dokonała wiele uzdrowień i nawróceń.
Lourdes
Lourdes
Uczestniczymy we wieczornym czuwaniu i procesji maryjnej z lampionami. W tej panującej tutaj ciszy, wśród gór i pięknej otaczającej nas naturze wsłuchujemy się w głos Matki Boskiej, która 167 lat temu, w ciszy tych gór wezwała nas do nawrócenia i pokuty.

Jedni wyjeźdzają w góry albo nad morze, a my pielgrzymowaliśmy na naszym duchowym szlaku na spotkanie z Matką Boską i jej Synem, za każdym razem z nowymi intencjami. Trud pielgrzymki był wielki, ale przeżycia duchowe przepiękne. Za to pragniemy Bogu i jego Matce z całego serca podziękować.

Dziękujemy Ks. Krzysztofowi za codzienne Msze św., odprawiane w pięknych kościołach jak i za modlitwy w autokarze. Dziękujemy panu Krzysztofowi, że próbował nas nakłonić do spróbowania wyrobów francuskich, co mu sie też czasami udawało.

16 czerwca wracamy do domu, pielgrzymka dobiega końca, ale tak naprawdę to się nie żegnamy, bo widzimy się w niedzielę w kościele i nie tylko w niedzielę i nie tylko w kościele.
 
Gdy ogarną zwątpienia i troski
ciężki kamień leży na duszy
pomódlmy się do Matki Boskiej
ona naszym losem się wzruszy.

Matka odpędzi smutki i rozterki
podzieli się dobrem serdecznym
swej miłości żar podsyci wielki
i szepnie o życiu wiecznym...

Ogrzeje ciepłem udręczoną duszę
wyzwoli radosne i przyjemne myśli
a po modlitwie już tak być musi
że co najmilsze i dobre się przyśni

Matko Boska kochana jedyna
napełniaj zbłąkanych swą wiarą
trzymaj w opiece jak swego syna
osłoń od złego - szczęścia kotarą

Do zobaczenia za rok.
Jola