Co to będzie, co to będzie...
Co to będzie, co to będzie...
 
Adwent – czas oczekiwania, tęsknoty i nadziei. Kalendarzowy koniec roku w nastroju przemyśleń oraz poszukiwania odpowiedzi na pytania. Jak przeżyliśmy ten rok? Jaki był? Jacy my sami byliśmy? A jacy może być powinniśmy?
 
Dziadów cz. II
Dziadów cz. II
W klimat takich rozmyślań doskonale wpisują się opowieści o błąkających się w zaświatach nieszczęsnych duszach, złych duchach oraz dobrych duszkach. A właśnie takowe towarzyszyły licznie zebranym uczestnikom Spotkania Adwentowego Polskiej Misji Katolickiej w sobotni wieczór, 11 grudnia.
 
Spotkanie rozpoczęło się prawdziwie mickiewiczowskimi „Dziadami”. Spektakl teatralny okazał się niezwykłym przeżyciem nie tylko dla publiczności,
Wszystkie dusze razem
Wszystkie dusze razem
ale również dla samych aktorów, uczniów Szkoły Języka i Kultury Polskiej, która była organizatorem tego spotkania. W ludowej scenerii, doskonałej oprawie muzycznej i kostiumach z teatru oraz w towarzystwie samego poety, którego ducha również udało się „przywołać”, zainscenizowano obrzędowe gusła.
Wreszcie jesteś, Mikołaju!
Wreszcie jesteś, Mikołaju!

Sztuka, pełna efektów estetycznych, dostarczyła również wielu emocji z dziedziny etyki, i nawet, jeśli dla niektórych była powtórką z dawno temu przerobionej lektury, to powtórki tej dokonać było warto.
Warto było również zobaczyć swoje dziecko w roli Guślarza, Upiora, Widma Złego Pana, Ducha Zosi, Józia, Rózi czy innych uczestników gromady.
Dona Nobis Pacem
Dona Nobis Pacem
W innych rolach wystąpili następnie młodsi uczniowie. W przedstawieniu „Duchy szkoły” na wesoło rozprawiono się z przewinieniami, rodem „z ławy szkolnej”. Zaraz potem zrobiło się jaśniej i radośniej.
Prezenty na Gwiazdkę
Prezenty na Gwiazdkę

Wreszcie nadszedł moment na same przyjemności. Pojawił się Mikołaj ze słodkimi podarunkami, były radosne adwentowe śpiewy – nie tylko w świetnym wykonaniu chóru „Cor Matris”, ale i wcale nie tak źle dającej sobie radę publiczności, wspieranej przez Księdza Krzysztofa oraz pana Jerzego Bulaka.
 
 
W dalszej części wieczoru można było również podszkolić się z zakresu wiedzy religijnej na temat adwentu, stworzyć dekorację w prezencie na Gwiazdkę czy też, tak po prostu, pobyć z sobą razem. I ja też tam byłam, adwentową kawę piłam. I to wszystko, co widziałam, Wam tutaj opisałam…

Agata Kotowska
Więcej zdjęć w Galerii .