Patronka Polonii
Patronka Polonii
 
W niedzielę, 29 sierpnia 2010 roku obchodziliśmy święto Matki Boskiej Częstochowskiej. W wielu Polskich Misjach Katolickich, w których Czarna Madonna obrana została za patronkę, dzień ten świętowany jest w wyjątkowy sposób.
 
ks. Tadeusz Kuźmicki
ks. Tadeusz Kuźmicki
Wyjątkowość tegorocznego święta wspólnota parafialna w Bielefeldzie zawdzięcza przybyłym gościom: ks. prałatowi dr Ryszardowi Mroziukowi z PMK w Dortmundzie oraz przybyłemu z Paderborn ks. doktorantowi Tadeuszowi Kuźmickiemu, który wygłosił odpustową homilię.
Jej tematem był fenomen pielgrzymek na Jasną Górę. Fenomen wspólnego pokonywania ciężkiej drogi. Wspomnieniami z pielgrzymowania, które za każdym razem i dla każdego są inne, przeplatane było odpustowe Słowo Boże. A każdemu, kto choć raz brał udział w pielgrzymce, przypomniały się jego własne przeżycia  i wrażenia.
Zebrani wokół Matki
Zebrani wokół Matki
Mnóstwo jest historii związanych z obrazem Czarnej Madonny. Ale nie tylko oryginał służył i służy wciąż jej żywemu kultowi. Żyje on również w jej kopiach. Taką kopię obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej sprowadził do Polskiej Misji Katolickiej do Bielefeldu poprzedni proboszcz tej parafii śp. ks. Jerzy Gisztarowicz. Długo starał się o to, by obraz zamieszczono na stałe w prezbiterium kościoła. Daremnie. Do dziś wnoszony on jest uroczyście na polskie nabożeństwa. „Ale może nawet nie tak źle się stało – powiedział serdeczny przyjaciel księdza Jerzego, ksiądz prałat Mroziuk – bo to wnoszenie obrazu do świątyni ma w sobie coś symbolicznego. Przypomina nawet uroczyste odsłanianie obrazu Matki Boskiej na Jasnej Górze. Podobnie jak tam przez moment wszystko skupione jest tylko na Niej”.
Tak więc mamy tutaj „naszą Częstochowę”.
Ale… Jeśli ta w Polsce nazywana jest duchową stolicą naszej Ojczyzny, to niech nam będzie wolno ją nazwać - chociażby przy okazji tego święta - polonijną, duchową ostoją.
Redakcja
Więcej zdjęć w Galerii .